Tygodniowe Inspiracje Muzyczne #22

Późną wieczorową porą zapraszam Was na kolejne Tygodniowe Inspiracje Muzyczne. Tym razem skupiłem się bardziej na muzyce z lat 20′ i 30′ Mam nadzieję, że i tym razem niektóre nuty przypadną Wam do słuchu.

Tygodniowe Inspiracje Muzyczne
Tygodniowe Inspiracje Muzyczne #22


Numerem jeden dziś jest piosenka pochodząca z tzw. Szalonych lat dwudziestych, czyli w oryginale Roaring Twenties. Jakie może lepsze porównanie, swojej sympatii do przepysznej pianki na kawie. Ci co pijają kawę pewnie mnie zrozumieją 😉
1) Jack’s Hylton Orch.
– You’re The Cream In My Coffee –

Kolejną piosenką, jaką chcę Wam dzisiaj pokazać lub przypomnieć, jest Ain’t She Sweet. Wiążę z nią ciekawą historię. Mianowicie mam jednego winyla, który na moim gramofonie nie działał poprawnie, by był za bardzo porysowany i pierwsza piosenka odtwarzała się w strzępach. Dało się coś usłyszeć, ale nie za dużo. Kiedy byłem na spektaklu o Eugeniuszu Bodo, o którym już nie raz tutaj wspominałem jedna z piosenek wykonywanych, przez artystów gdzieś mi się kojarzyła, ale nie potrafiłem skojarzyć faktów. No i wracając do tematu gramofonu, popsuł mi się. Zostałem zmuszony przenieść się na poczciwy adapter Bambino i tu olśnienie! Ścieżka, która nie działała, tutaj odtwarza się poprawnie i prawie w całości i to właśnie ta piosenka 🙂

2) Ben Bernie Orch.
– Ain’t She Sweet –
Przy kolejnych piosenkach powracam na nasze Polskie podwórko. W kolejnych dwóch propozycjach zapraszam do wysłuchania Adama Astona. Pierwsza to całkowicie Polska produkcja, zarówno jeśli chodzi o muzykę, jak i tekst. Druga to cover znanej pewnie każdemu piosenki z wykonania Elli Fitzgerald Chick to chick
3) Adam Aston
– Czy Pani Tańczy Rumbę – 
4) Adam Aston
– Siódme niebo –
Ostatnią już dziś piosenkę mogliście już nie raz usłyszeć na moim blogu. Nigdy jeszcze w naszym rodzimym języku. Jednak zasoby internetu się niezmierzone. 
5) Adam Wysocki
– Czy Ty Wiesz Mała Miss –

Tygodniowe Inspiracje Muzyczne #21

Po dłuższej przerwie powracam na bloga z Tygodniowymi Inspiracjami Muzycznymi. Miałem cały dzisiejszy wpis z tego cyklu poświęcić mojemu ulubionemu gatunkowi muzycznemu, czyi jazzowi. Postanowiłem postąpić tak, jak sobie założyłem w pierwszym wpisie z tej serii. Podzielę się pięcioma piosenkami, które najbardziej towarzyszyły mi przez ten długi czas mojego niebytu w blogosferze. Miłego słuchania.

Tygodniowe Inspiracje Muzyczne #21
Tygodniowe Inspiracje Muzyczne #21 

Zacznę od Domowych Melodii. Jest to, jak sama wokalistka, autorka tekstów i muzyki, pomysłodawczyni powstania Domowych Melodii Justyna „Jucho” Chowaniak projekt muzyczny, składający się z wokalistki – pianistki oraz dwóch muzyków. Wszystkie ich utwory są napisane przez wokalistkę i nagrane w warunkach domowych. Właśnie ta cała prostota i czysty, niezmącony nagrywaniem w studio muzycznym przekaz idealnie do mnie trafia. Ja polecam waszym uszom, zaledwie dwa ich utwory, które najbardziej mi się podobają. Mam nadzieję, że również w waszych domach, jak i moim zaczną brzmieć Domowe Melodie.

1) Domowe Melodie
– Tu i teraz –
2) Domowe Melodie
– Buła –

Innym utworem, który bardzo często wydobywał się z głośników mojego laptopa, tabletu, telefonu to po raz kolejny Yann Tiersen, mój ulubiony współczesny kompozytor. Kiedyś usłyszałem w radio ciekawe zdanie, że Tiersen to nie tylko Amelia, ale również całe mnóstwo innej wspaniałej muzyki. Podpisuję się pod tym obiema rękami i nogami i tym wszystkim, czy można się podpisać. Posłuchajcie sami!

3) Yann Tiersen
– L’homme aux Bras Ballants – 
Jednak post o muzyce, bez jazzu w moim wykonaniu nie może się obyć. Pozostałe dwie propozycje należą właśnie do tego gatunku muzycznego. Piosenkę tą usłyszałem po raz pierwszy kiedyś w Trójce, ale w wykonaniu nie Urszuli Dudzak, tylko Miki Urbaniak. Oczywiście dało się usłyszeć w tle Panią Urszulę. Natomiast sam swoim uszom nie wierzyłem słuchając po raz pierwszy tę wersję. 
4) Urszula Dudziak
– Pójdę wszędzie z tobą – 

Już ostatnia piosenka w tym wpisie należy do repertuaru osoby nazwanej Polskim Armstrongiem, czyli do Orkiestry Ady Rosnera. Był to pochodzenia rosyjskiego trębacz grający na salonach II RP, w czasach kiedy to rodził się jazz w Europie i Polsce. To, że akurat znalazłem tego genialnego muzyka, zawdzięczam lekturze książki Był Jazz Krzysztofa Karpińskiego, którą dzielnie czytam już od końca grudnia. Niebawem podzielę się z Wami moją opinią o tym obfitym tomisku pełnym informacji o jazzie II RP.

5) Ady Rosner i orkiestra
– Bei mir bist du sch?n –

Tygodniowe Inspiracje Muzyczne #20

Trochę spóźnione, ale nadal obecne na blogu Tygodniowe Inspiracje Muzyczne. Mam nadzieję, że i tym razem przypadnie Wam do gustu moje cotygodniowa lista. W przeciwieństwie do poprzednich inspiracji w tym tygodniu również podzielę się z Wami czymś nowszym, oczywiście nie najnowszym.

Tygodniowe Inspiracje Muzyczne #20

Pierwsza piosenka weszła na tyle do kanonu śpiewanych piosenek, że przyznać muszę iż jak się dowiedziałem, ze pochodzi ona z lat 30′ byłem bardzo zaskoczony. Któż przecież nie na piosenki Ach jak przyjemnie…

1) Adam Aston
– Ach jak przyjemnie –

Nie jestem do końca pewien, czy aby na pewno ta piosenka została napisana i wykonana jeszcze w czasach II RP, ale na pewno jej wykonawca zaczynał swoją karierę w tych czasach, dlatego postanowiłem nią się z Wami podzielić.

2) Ludwik Sempoliński
– Cała przyjemność po mojej stronie –

Również tę piosenkę wykonywał Ludwik Sempoliński. Jest ona wykonywana do melodii popularnej Titiny, ale warto zwrócić uwagę na jej tekst. Właśnie to wykonanie sprawiło, że Sempoliński był na celowniku SS, ponieważ tekst jest wyśmiewaniem się z Hitlera.

3) Ludwik Sempoliński
– Wąsik, ach ten wąsik –

Kolejna piosenka w dzisiejszych TIM pochodzi z rewii z 1928 z Warszawskiego kabaretu Morskie Oko, który działał w latach 1925 – 1933. Moją uwagę na nią zwróciła wykonująca ją Orkiestra Petersburskiego i Golda, o której sporo czytam w książce Był Jazz, o której już nie raz wspominałem.

4) Władysław Ochrymowicz
– Więcej Gazu –

Ostatnia w tym zestawieniu piosenka, hmm raczej utwór muzyczny należy do Yanna Tiersena, który jest jednocześnie jego kompozytorem, jak i wykonawcą. Po raz pierwszy usłyszałem La Banquet oglądając Amelię i od razu zakochałem się w muzyce tego kompozytora, nie tylko tej z Amelii. Aczkolwiek ten utwórch należy do moich ulubionych.

5) Yann Tiersen
– La Banquet –

Tygodniowe Inspiracje Muzyczne #19

Zapraszam na kolejne już TIM, tym razem bardzo inspirowane muzyką II Rzeczpospolitej, co jest spowodowane lekturą książki Był Jazz Krzysztofa Karpińskiego. Jest to opasłe tomisko opisujące historię jazzu w międzywojennej Polsce.

Tygodniowe Inspiracje Muzyczne #19

Pierwszą piosenkę znalazłem całkiem przypadkowo, co jest dla mnie typowe. Jest to pewien rodzaj fokstrota, a że jestem fanem muzyki sprzed lat bardzo przypadł mi do gustu. Mam nadzieję, że i Wam przypadnie.

1) Adam Aston
– Nikodem –

Na kolejną piosenkę zwróciłem po raz kolejny uwagę, ponieważ wyczytałem w książce, którą wspominałem wcześniej, że jest ona dixielandowa, a ja osobiście bardzo lubię dixieland. Po za tym jest ona śpiewana w moim ulubionym spektaklu Teatru Zagłębia, czyli w Eugeniusz Bodo, czy mnie ktoś woła

2) Eugeniusz Bodo
– Sex appeal –
Trzecia piosenka jest również śpiewana w wyżej wspomnianej sztuce , ale ja na nią zwróciłem uwagę po niedawnym obejrzeniu filmu pt. Piętro wyżej z 1937 r. w którym jedną głównych ról gra Eugeniusz Bodo, również wykonujący tę piosenkę. 
3) Eugeniusz Bodo
– Dzisiaj ta i jutro ta –
Ta piosenka jest również wykonywana w wspominanej już wielokrotnie dziś sztuce o życiu Eugeniusza Bodo, ale do mojego ucha wpadła za sprawą płyty dołączonej do książki, jaką obecnie czytam, czyli Był jazz. 
4) Ludwig Sempoliński
– Lambeth Walk –
Ostatnią piosenkę również znalazłem przez zupełny przypadek. Zwrócił oją uwagę jej tytuł, ponieważ jestem fanem czarnej, mocnej i aromatycznej kawy. Teraz często puszczam ją sobie przygotowując kawę 😉
5) Czarna kawa
– Adam Aston i Orkiestra Taneczna Henryka Warsa – 

Tygodniowe Inspiracje Muzyczne #18

W tym świątecznym tygodniu nadal pozostaję w klimacie Bożonarodzeniowym, bo przecież świętowania nie należy ograniczać tylko do trzech dni 😉 W dodatku niebawem kolejny dzień, który wszystkich mocno angażuje, czyli Sylwester. Mimo, że nie przepadam za tym dniem mam kilka utworów, które mocno mi się z nim kojarzą i właśnie nimi się z Wami dziś podzielę.

Tygodniowe Inspiracje Muzyczne
Tygodniowe Inspiracje Muzyczne #18

Pierwszą piosenką, jaką zamierzam Wam polecić w tym tygodniu jest pewna ballada pochodząca z Kabaretu Starszych Panów, która kojarzy mi się ze świętami, ale nie takimi jakie mieliśmy teraz, czyli bezśnieżnymi (oczywiście z pominięciem drugiego dnia Świąt). Dzięki niej można poczuć się, że na całej połaci śnieg…

1) Jerzy Wasowski, Jeremi Przybora
– Na całej połaci śnieg –
Kolejna piosenka, jakiej nie może zabraknąć na talerzu mojego gramofonu w będącym obecnie okresie to Jingle Bell Rock. To za sprawa składanki, o której pisałem już w zeszłym roku – The Many Moods of Christmas która gości w mojej kolekcji już od dobrych paru lat. 
2) Bobby Helms
– Jingle Bell Rock –
Bardzo podobnie jest z piosenką wykonywaną przez fenomenalną Ellę Fitzgerald, która zamyka wspomniana wcześniej składankę. Tej trąbki w tle mógłbym słuchać cały czas.
3) Ella Fitzgerald
– What are you doing New Tear’s Eve –
Inną piosenką, która na stałe zagościła w moim muzycznym menu okresu świąteczno – sylwestrowego, jak pewnie nie tylko mojego jest piosenka Abby Happy New Year. Szczególnie od zeszłego roku, kiedy udało mi się kupić oryginalną czarna płytę tego zespołu, nie będącą polską reedycją Polskich Nagrań.
4) Abba
– Happy New Year –
Ostatnią kolędą w tym zestawieniu pozostanę jednak jeszcze w klimacie świątecznym. Kolęda Z narodzenia Pana również pochodzi z jednej mojej czarnej płyty, ale jeszcze nie winylowej, tylko szelakowej, takiej na 78 obrotów, przeznaczonej go gramofonu na korbę. Poniższe wykonanie nie pochodzi jednak z tej płyty, ale jest również chóralne i bardzo podobne do tego z mojej płyty.
5) Krakowski Chór Akademicki UJ
– Z Narodzenia Pana –

Tygodniowe Inspiracje Muzyczne #17

Po dłuższej przerwie wracam z Tygodniowymi Inspiracjami Muzycznymi.  Ostatnio naprawdę ciągle brakowało mi czasu, dlatego teraz się postaram i powrócę do cotygodniowego cyklu. Zatem zapraszam do słuchania 😉

Tygodniowe Inspiracje Muzyczne #17

Obecnie mamy już ściśle przedświąteczny okres, co pewnie daję się większości nam we znaki. Mimo całej przyjemności związanej ze świętami najpierw trzeba przejść, przez niekończące się kolejki w sklepach. Wiem, że pierwsza piosenka powstała w zupełnie innych czasach i odnosi się do zupełnie czegoś innego, ale ja ją odbieram zupełnie współcześnie. Można powiedzieć, że jest ona „na czasie”

1) Krystyna Prońko
– Psalm stojących w kolejce –
Kolejna piosenka, jaką chciałbym się z Wami podzielić jest dla mnie nieodłącznym od kilku lat hitem tego jedynego takiego okresu w roku, ponieważ znajduje się na winylowej, świątecznej składance, której jestem szczęśliwym posiadaczem. Jak Wiecie ubóstwiam Ellę.
2) Ella Fitzgerald
– White Christmas –
Inną piosenką, która jest dla mnie nieodłączna w czasie świątecznych przygotowań oraz świętowaniu w gronie najbliższym jest pewna znana piosenka Czerwonych Gitar. Dobrze ją poznałem jeszcze w podstawówce, kiedy przygotowywaliśmy jasełka. 
3) Czerwone Gitary
– Jest taki dzień –
Świąteczne piosenki są świątecznymi piosenkami, raz modne są jedna raz inne, kolędy pozostają niezmienne. Jeśli miałbym wybrać swoją ulubioną byłaby to chyba „Bóg się rodzi” autorstwa Franciszka Karpińskiego. Z powodu swojego przepełnionego barokowymi upiększeniami tekstu zawsze lubię się w nią wsłuchiwać. 
4) Mazowsze
– Bóg się rodzi – 
Mimo, że wspominana wyżej kolęda jest moją ulubioną to w gruncie rzeczy uwielbiam je wszystkie. Uważam, że wszelkiego rodzaju wspólne kolędowania są genialnym rozwiązaniem, tak jak przed rokiem brałem udział we wspólnym kolędowaniu na Akademii Muzycznej w Katowicach, dziś miałem ogromną przyjemność być na kolędowaniu w Teatrze Zagłębia w Sosnowcu. Jeszcze kiedyś mi się marzy kolędowanie w góralskich klimatach, bo jak dla mnie górale są w tym najlepsi.
5) Zakopower
– Gdy się Chrystus rodzi –

Tygodniowe Inspiracje Muzyczne #16

W tym tygodniu zapraszam Was na porcje jazzu i muzyki w tych klimatach.  Jakoś ostatnio ta muzyka do mnie bardzo przemawia. Na samym początku zapraszam na fenomenalną i zawsze mnie zachwycającą Ellę Fitzgerald, a następnie na odrobiną dixielandu z Nowoorleańskich ulic, aby za chwilę zaprosić Was do wysłuchania Polskiej w moim odczuciu całkiem jazzowo brzmiącej muzyki z poprzedniej epoki.

Tygodniowe Inspiracje Muzyczne
Tygodniowe Inspiracje Muzyczne #16

1)Ella Fitzgerald
– Jazz Conversation in Scat –

2) Smoking Time Jazz Club
– Percolatin’ Blues –



3) Eugeniusz Bodo i Reri
– Dla Ciebie Chcę być Biała –



4) Eugeniusz Bodo
– Sex appeal –



5) Alfons Dymsza
– Florek, gdzie Twój humorek –


Tygodniowe Inspiracje Muzyczne #15

Niestety w poprzednim tygodniu nie umiałem znaleźć chwili żeby opublikować kolejne Tygodniowe Inspiracje Muzyczne, dlatego nadrabiam dziś 🙂 Mam nadzieję, że i tym razem moje poropzycje przypadną Wam do gustu.

Tygodniowe Inspiracje Muzyczne #15
Tygodniowe Inspiracje Muzyczne #15

1) Ewa Bem
– Żyj kolorowo –
2) Stanisława Celińska
– Warszawa –
3) Kayah & Bregovic
– Tabakiera –
4) Nigel Kennedy
– Kazimierz –
5)  Klezmer Constervatory Band
– Rumania, Rumania – 

Tygodniowe inspiracje Muzyczne #14

Dziwną w tym roku mamy jesień. Pogoda trochę jakby jeszcze późno letnia, ale światło za dnia już bardziej listopadowe. Przez to czuje się rozbity. Nie wiem dlaczego, ale chyba mój zegar biologiczny przyzwyczaił się do tego, że zazwyczaj o tej porze panują już mrozy. Po prostu chyba brakuje mi światła, jaki było w lecie. Na szczęście mogę ja odnaleźć w niezawodnej muzyce. Was również zapraszam do zasłuchania się i powrócenia w myślach  do letnich, słonecznych dni…

Tygodniowe inspiracje Muzyczne #14
Tygodniowe inspiracje Muzyczne #14

1. Ewa Demarczyk 
– Na moście w Avignon –
2. Astor Piazzolla
– Soledad – 
3. Wiera Gran
– Bo to się zwykle tak zaczyna – 
4. Stanisława Celińska
– Ptakom podobni – 
5. Violetta Villas
– Piosenka z przyszłości –

Tygodniowe Inspiracje Muzyczne #13

Ten łikend prócz tego, że jest już bardzo jesienny i coraz mocniej czuć w powietrzu niemiły zapach zimy jest też łikendem pełnym zadumy i wspomnień o tych co byli, o tym co było i może trochę o tym co będzie. Na takie chwile zadumy najlepiej jest usiąść w domowym zaciszu zaraz po powrocie z cmentarza, wejść pod koc i zatopić się w ulotnej chwili przemyśleń z przyjemną muzyką w tle. Zapraszam do zasłuchania się.

Tygodniowe Inspiracje Muzyczne #13

1. Yves Montand
– Les Feuilles Mortes – 
2. Ewa Demarczyk
– Babuni –
3. Ella Fitzgerald 
– Black Coffee –
4. Jacques Brel
– Ne Me Quitte Pas –
5. Violetta Villas
– Melancholie –