Kultura u źródeł

Już nie raz wspominałem tutaj, że od września dorabiam sobie w teatrze. Nie jest to bardzo odpowiedzialne stanowisko, ponieważ zajmuję się obsługa widza (czyli po prostu odbieram płaszcze gości w szatni),  aczkolwiek traktuję tą pracę jako swojego rodzaju prezent od losu, bo w końcu w teatrach rodzi się żywa sztuka i jakkolwiek rozumiana kultura. I właśnie nad tą kulturą muszę się dziś pochylić, bo po mojej ostatniej wizycie w pracy, stwierdzam, że i z teatru powoli zaczyna ją wywiewać.

Czytaj dalej Kultura u źródeł

Pasta brokułowa by allyson

Ostatnio od mojej znajomej (allyson) usłyszałem ciekawy przepis na pastę kanapkową. Oprócz tego, że jest ona bardzo prosta w przygotowaniu, dosyć zdrowa i przepyszna ma ona jeszcze jedną zaletę: pozwala na zużycie resztek z obiadu. W całkiem prosty i smaczny sposób możemy ograniczyć marnowanie jedzenia.
Pasta brokułowa
Pasta brokułowa by allyson

Do przygotowania pasty potrzeba:

ugotowany (najlepiej na parze) brokuł
pół kostki fety
garść pestek słonecznika
1 ząbek czosnku

Pasta brokułowa

Tak jak wyżej napisałem brokuł najlepiej żeby był ugotowany wcześniej na parze, bo wówczas nie trzeba go wcześniej dodatkowo dosalać podczas gotowania.

Pasta brokułowa

Pastę przygotowuje się dosłownie w 5 minut, jednak wcześniej należy przygotować brokuła i słonecznik, który trzeba uprażyć na suchej patelni i ostudzić. W blenderze najpierw należy umieścić słonecznik i czosnek, które muszą być wstępnie rozdrobnione. Później trzeba dołożyć brokuła i fetę, zblendować na gładką masę i pasta jest już gotowa.

Pasta brokułowa

Od kiedy zrobiłem tę pastę nie mogę się z nią rozstać. Czy to śniadanie, czy kolacja. Nie sądziłem, że brokuł może w takiej postaci tak dobrze smakować. Polecam każdemu!

Tygodniowe Inspiracje Muzyczne #22

Późną wieczorową porą zapraszam Was na kolejne Tygodniowe Inspiracje Muzyczne. Tym razem skupiłem się bardziej na muzyce z lat 20′ i 30′ Mam nadzieję, że i tym razem niektóre nuty przypadną Wam do słuchu.

Tygodniowe Inspiracje Muzyczne
Tygodniowe Inspiracje Muzyczne #22


Numerem jeden dziś jest piosenka pochodząca z tzw. Szalonych lat dwudziestych, czyli w oryginale Roaring Twenties. Jakie może lepsze porównanie, swojej sympatii do przepysznej pianki na kawie. Ci co pijają kawę pewnie mnie zrozumieją 😉
1) Jack’s Hylton Orch.
– You’re The Cream In My Coffee –

Kolejną piosenką, jaką chcę Wam dzisiaj pokazać lub przypomnieć, jest Ain’t She Sweet. Wiążę z nią ciekawą historię. Mianowicie mam jednego winyla, który na moim gramofonie nie działał poprawnie, by był za bardzo porysowany i pierwsza piosenka odtwarzała się w strzępach. Dało się coś usłyszeć, ale nie za dużo. Kiedy byłem na spektaklu o Eugeniuszu Bodo, o którym już nie raz tutaj wspominałem jedna z piosenek wykonywanych, przez artystów gdzieś mi się kojarzyła, ale nie potrafiłem skojarzyć faktów. No i wracając do tematu gramofonu, popsuł mi się. Zostałem zmuszony przenieść się na poczciwy adapter Bambino i tu olśnienie! Ścieżka, która nie działała, tutaj odtwarza się poprawnie i prawie w całości i to właśnie ta piosenka 🙂

2) Ben Bernie Orch.
– Ain’t She Sweet –
Przy kolejnych piosenkach powracam na nasze Polskie podwórko. W kolejnych dwóch propozycjach zapraszam do wysłuchania Adama Astona. Pierwsza to całkowicie Polska produkcja, zarówno jeśli chodzi o muzykę, jak i tekst. Druga to cover znanej pewnie każdemu piosenki z wykonania Elli Fitzgerald Chick to chick
3) Adam Aston
– Czy Pani Tańczy Rumbę – 
4) Adam Aston
– Siódme niebo –
Ostatnią już dziś piosenkę mogliście już nie raz usłyszeć na moim blogu. Nigdy jeszcze w naszym rodzimym języku. Jednak zasoby internetu się niezmierzone. 
5) Adam Wysocki
– Czy Ty Wiesz Mała Miss –