Klasyczny schabowy jeszcze smaczniejszy

Wiem, że może w tym poście porywam się trochę na naszą Polską tradycję, bo przecież kotlet schabowy wszedł już dawno do kanonów Polskiej kuchni. Niestety bardzo często spotykałem się z nie najlepszą jakością takich kotletów, więc postanowiłem coś wymyślić, żeby stały się prawdziwym rarytasem.

Oczywiście najważniejszym elementem jest mięso, dobre mięso z w miarę małego schabu. Lecz ja skupiłem się na czymś innym, a mianowicie na panierce.

Właśnie moim zdaniem głównym sekretem jest odpowiednia panierka. Ja robię tak jakby podwójną panierkę:

 pierwsza – mleko + mąka

druga – jajko  + bułka tarta

Tak przygotowane kotlety należy smażyć po około 5 minut z każdej ze stron. Zazwyczaj smażenie wygląda, że obraca się po kilkadziesiąt razy kotlety, aż uznamy, że są gotowe. Kiedyś wydawało mi się to normalne i różne porady ludzi z telewizji wydawały mi się głupie, ale kiedy po raz pierwszy spróbowałem takiego smażenia, teraz już nie smażę inaczej, jak tylko z dwóch stron po jednym razie.

Jedno przemyślenie nt. „Klasyczny schabowy jeszcze smaczniejszy”

Dodaj komentarz